Ze statystyki zranień postrzałowych
O wiele więcej zestawień liczbowych odszukać możemy w literaturze chirurgicznej wojennej odnośnie do ranionych. Zestawienia te jednak różnią się niekiedy zasadniczo. Pochodzi to głównie stąd, że ranieni rzadko pozostają w jednym miejscu aż do wyleczenia. W miarę potrzeby ewakuują ich do coraz dalszych szpitali i w każdym obciążają oni odpowiednią rubrykę w statystyce. Jest rzeczą naturalną, że statystyka tein korzystniej wypada, z czym odleglejszego pochodzi szpitala. Po drodze bowiem wszyscy śmiertelnie ranni powybierali.
W dalszym ciągu operować zatem będziemy cyframi zaokrąglonymi.
Z porównania różnych zestawień wynika, że;
w 20% rany umiejscowione są na głowie i szyi,
w 15% rany umiejscowione są na tułowiu,
w 60% rany umiejscowione są na kończynach.
(z tego 30% na kończynach górnych, 35% na dolnych).
Pojęcie o wzajemnym stosunku ran prostych do powikłanych na rozmaitych okolicach ciała daje nam poniższe zestawienie, oparte na spostrzeżeniach z wojny mandżurskiej.
Wedle opinii wielu doświadczonych chirurgów wojennych, stosunek ran prostych do powikłanych wyrazić można cyframi 60 : 40.
Zanim przystąpimy do opisywania objawów ran postrzałowych różnych okolic ciała, zwrócimy uwagę na sposób badania ranionych.